Jak zoptymalizować domowy budżet? 3 kroki

0

Żyjesz od wypłaty do wypłaty i masz już tego dość? Pieniądze „uciekają” z konta, lecz za bardzo nie wiesz, na co zostały wydane? To wcale nie musi tak wyglądać. Wystarczy, że wprowadzisz kilka prostych sposobów, dzięki którym zoptymalizujesz domowy budżet.

1. Analiza finansów

Brzmi poważnie, ale uwierz nam, wcale tak strasznie nie będzie. Pod tym terminem kryje się tak naprawdę analiza dochodów oraz wydatków. Czyli z jednej strony wypisujesz wszystkie swoje źródła wynagrodzenia, a z drugiej, na co w ciągu miesiąca wydajesz pieniądze.

I w przypadku stałych opłat, jak czynsz, rachunki za media, jest to bardzo proste. Schody pojawiają się wtedy, gdy trzeba uwzględniać także inne wydatki, związane z jedzeniem, wypadami na mieście, a także ubraniami. Jak sobie z tym poradzić? Zapomnij o mozolnym zapisywaniu i liczeniu.

Domowym budżetem można zarządzać przy pomocy programów, aplikacji opisanych na https://infoportfel.pl, które powinny stać się Twoim podstawowym narzędziem w walce o przejrzyste finanse. Przy pomocy takich programów wydatki dzielisz na kategorię, dzięki czemu pod koniec miesiąca widzisz w końcu, dlaczego te pieniądze tak „uciekają”. A co najlepsze – aplikacja wszystko zlicza za Ciebie.

I tutaj od razu mamy praktyczną wskazówkę – zainstaluj aplikację na telefonie lub program na komputerze, który umożliwia automatyczną synchronizacją z aplikacją na telefonie. Dlaczego tak? Ponieważ wiemy, że Twój zapał szybko się skończy, jeśli z każdym nowym rachunkiem będziesz musiał włączać komputer itp. A tak, mając zawsze smartfon pod ręką, nie masz wymówki.

2. Ograniczenie wydatków

Mamy złą wiadomość – bez analizy swoich dotychczasowych finansów nie będziesz w stanie pójść o krok naprzód. Ale spokojnie, nie od razu Rzym zbudowano. Daj sobie miesiąc, dwa, na przygotowanie takiego zestawienia.

Gdy jest już gotowe, czas wyciągnąć wnioski. Takie opłaty, jak rachunek za prąd czy czynsz są stałe, nic z nimi nie zrobisz. Możesz natomiast zrezygnować z dodatkowego pakietu telewizyjnego, z którego i tak nie korzystasz. Za dużo pieniędzy poszło na ciuchy? O ile nie była to nowa kurtka zimowa (jedyna, jaką masz w tym sezonie), to pewnie dałoby się bez nich obyć, prawda?

Na podstawie takiej analizy zastanów się, gdzie możesz ograniczyć wydatki. A tak właściwie – zaplanuj je. Co to oznacza? Określ, że na ubrania i kosmetyki przeznaczasz maksymalnie X zł, a na przyjemności i wypady na miasto Y zł. Mając tak ściśle wyliczony budżet, kupisz o jedno piwo mniej czy w kinie zrezygnujesz z popcornu. I nagle okaże się, że pod koniec miesiąca masz jeszcze pieniądze! Tylko czekaj, nie wydawaj ich jeszcze, bo jest krok trzeci.

3. Oszczędzanie

Dwa poprzednia kroki prowadzą do jednego celu – oszczędzania, stworzenia tzw. poduszki finansowej, czyli zgromadzenia pieniędzy na czarną godzinę. Dzięki racjonalnemu podejściu do wydatków będziesz w stanie co miesiąc odkładać pewną sumę. To, czy będzie to 50 zł, czy 500 zł zależy tak naprawdę od Twojej sytuacji oraz od tego, jak porządnie przyłożyłeś się do kroku związanego z analizą finansów i ograniczeniem wydatków.

Przy czym oszczędzanie również zaplanuj. Jak to? Wyznacz, jaką sumę chcesz przeznaczać na ten cel. Powód jest prosty: wiemy, że jak założysz, że wszystko to, co Ci zostanie, odłożysz, to w praktyce, będziesz to przekładać z miesiąca na miesiąc. Bo teraz są święta, a za chwilę OC trzeba zapłacić, a jeszcze później przydałyby się nowe buty. A gdy pieniądze od razu „znikną”, nagle przestaną być potrzebne. Znasz to? Pewnie tak. Dlatego najwyższy czas zmienić metodę.

Share.

About Author